The art of destroying software

Piotr Wandycz

Trzy lata temu byłem na pewnym trzydniowym szkoleniu z architektury aplikacji i systemów. Najbardziej zapamiętałem z niego krótką wstawkę od prowadzącego, żeby optymalizować kod pod usuwanie i jak bardzo zmieniło to jego perspektywę na pisanie aplikacji. Został polecony mi wtedy filmik, który załączam poniżej. Postanowiłem spróbować tego podejścia i u mnie również się sprawdziło – do tego stopnia, że pracuję nad własną wersją DDD: Delete-Driven Development 🙂

Greg porusza kilka istotnych tematów: kiedy wiadomo najwięcej na projekcie? Na początku, podczas planowania? Czy na końcu, po wykonanej pracy? Czy potrafisz zrobić architekturę w taki sposób, żeby każdy junior mógł być produktywny od pierwszego dnia w projekcie? Po co przejmować się długiem technicznym, jeśli w tydzień można zaorać aplikację i napisać to od nowa – ładniej? “Big ball of mud” jest nieunikniony, ale możemy mieć wiele małych kulek błota dających się przepisać.


Źródło: https://vimeo.com/108441214

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *